DLA DZIECI · Główna · SKLEP

NATURALNA CIASTOLINA

Dzisiaj trochę o tym jak powstała ciastolina!

Jakiś czas temu miałam podopieczną z niedowładem w ręce i potrzebowałam masy, do zajęć terapeutycznych, która nie będzie zawierała w sobie chemicznych alergenów.

Dziewczynka czasem podjadała masy jak nikt nie patrzył i często dochodziło do zatruć różnymi glinami, plastelina…

Teraz po namowach przyjaciół postanowiłam sprzedawać swój przepis!

Tak więc ciastolina, masa która świetnie mi się sprawdza w terapii ręki, na zajęciach plastycznych, czy po prostu w nauce i zabawie! We wpisie; https://pracowniatworcza.com/2019/04/09/po-prostu-ciastolina-2/ trochę więcej o tym jak można się świetnie bawić, uczyć i ćwiczyć rączkę!

Jest bezpieczna i idealna dla dzieci już od 1 roku życia!


❤ Jedno opakowanie zawiera 250 ml naturalnej, pachnącej, kolorowej ciastoliny.

Kolory mogą delikatnie odbiegać od zdjęć.

Przechowujemy w lodówce. Nie ma terminu przydatności, jest w 100% naturalna więc gdy zaczyna się krystalizować wystarczy, wilgotną ręką, ugnieść kilka razy jak ciasto.

Jedno opakowanie (250ml.) kosztuje 15zł.

Przy zakupie 3 opakowań 40zł. koszt przesyłki 15zł. 

Pytania o dostępne kolory i zamówienia pod adresem: pracowniatworczaolive@gmail.com

ZAPRASZAM DO ZAKUPÓW!

Zamówienia jak zawsze mailowo; pracowniatworczaolive@gmail.com ❤

Olive. ❤

DLA DZIECI · Główna

PO PROSTU CIASTOLINA :)

Pisałam już co nie co o motoryce małej, dzisiaj zajmiemy się konkretami, czyli zabawami już od 1 roku życia, które rozwijają między innymi motorykę małą. Chociaż nie tylko, bo zabawy z ciastoliną o których myślę, mogą posłużyć również jako świetne narzędzie do nauki pisania, czytania, koncentracji, koordynacji wzrokowo-ruchowej, a przede wszystkim rozwoju emocjonalnego i rozwoju wyobraźni. W taki sposób nauczysz też swoje dziecko chwytać oburącz oraz regulować siłę nacisku. Tak więc same plusy z tej zabawy! 🙂

Taki roczny maluch, który może bez problemu bawić się naturalną ciastoliną, może w swobodnej zabawie pokazać nam co lubi. Jeżeli maluszek nigdy wcześniej nie miał kontaktu z masą to pokaż mu co można z nią robić, na jego oczach odrywaj kawałeczki, ugniataj, roluj, rób kulkę. Każdy element odkładaj tak, aby maluch widział, co robisz i mógł  cię naśladować.

Zgniatanie, ściskanie, szczypanie, rozciąganie, rzucanie o blat, rozrywanie to świetny trening dla małej rączki ale też genialny materiał do pracy nad złością i agresją u przedszkolaka. Taka zabawa daje dziecku możliwość odreagowania negatywnych emocji na ciastolinie a nie np. na młodszym bracie.

Poza tym ugniatanie, wałkowanie czy lepienie przeróżnych form i kształtów jest wielkim wyzwaniem dla wyobraźni. Daje pole do komunikacji między dzieckiem a rodzicem czy też dzieckiem a terapeutą, nauczycielem, opiekunem. Wylepione postaci, często mogą głosem dziecka powiedzieć o emocjach i uczuciach skrywanych przez naszego malucha.

Ciastolina może też być pomocna w oswajaniu strachu! Zbudujmy razem z dzieckiem jego lęk czy strach i oswajajmy powoli, pokazując, że przykładowy potwór z szafy, który nie daje spać, może być też śmieszny, np. z doklejonymi kolorowymi uszami albo śmiesznymi minami. Ważne aby to dziecko cały czas nadawało formę i narrację swojemu potworowi. Aby to dla naszego malca potwór stał się mniej groźny a bardziej zabawny.  

Jeśli poza walorami terapeutycznymi, chcemy poszerzać wiedzę naszego dziecka jest to świetny materiał do budowy np. zwierząt gdy rozmawiamy o prawach natury, albo gwiazd, kiedy mówimy o kosmosie. Możemy też ćwiczyć pisanie liter, wyklejając szablonowe litery ciastoliną. Jednak przede wszystkim takie zabawy ćwiczą koncentrację, usprawniają i uelastyczniają rękę, co  przygotowuje do pisania. A mózg jest przygotowany do odbioru; kolorów, przestrzeni, wielkości i figur geometrycznych.

Ciastolina sprawdza się też u „starszaków” czyli dzieci, które już doskonale wiedzą w co i jak chcę się bawić. Przy twórczej zabawie w sklep; nie potrzebujecie plastikowych imitacji produktów spożywczych. Możecie ulepić piękne owoce i warzywa! Lodziarnia też będzie świetnie zaopatrzona w ciastolinowe lody! Co ciekawe z ciastoliny też świetnie układa się tor wyścigowy dla aut albo safari dla zwierząt czy też sukienki dla lalek. 

Błagam, nie skupiajcie się przede wszystkim na wykonaniu zadania i ulepieniu perfekcyjnego dzieła. 🙂

Namawiajcie dziecko do eksperymentowania, jeśli podczas ćwiczenia palców puści wodze wyobraźni i fantazji, to świetnie! Przecież to najlepszy sposób na rozwój kreatywności. ❤  

Zapraszam was do mojego sklepu, gdzie możecie zamówić naturalną ciastolinę! 😉

Zamówienia jak zawsze mailowo; pracowniatworczaolive@gmail.com ❤

POWODZENIA!

Olive. ❤

DLA DZIECI · DO DOMU · Główna

WALENTYNKI <3

Dzisiaj kilka banalnie prostych do zrobienia walentynkowych kartek. Takich, do których nie potrzeba ani wiele materiału ani czasu, więc możecie je przygotować ze swoimi przedszkolakami. 😉

IMG_3011

Pierwszy sposób na piękną i efektowną kartkę, która będzie jednocześnie pamiątką, to wycięcie dłoni złożonych w serduszko. Składacie kartkę na pół i odrysowujecie rękę, przykładając kciuk i wskazujący palec do kartki w miejscu zgięcia.

 

 

Wycinacie i gotowe! Teraz wystarczy podpisać walentynkę! ❤

Czytaj dalej „WALENTYNKI <3”

DLA DZIECI · Główna

DEKORACJE ŚWIĄTECZNE DO ZROBIENIA Z NAJMŁODSZYMI

Święta co raz bliżej. W domach pełnych małych elfów zwykle brak czasu na cokolwiek, szczególnie przed świętami. Dlatego skomplikowane DIY odpadają w fazie planu 🙂

Dzisiaj zrobimy naprawdę proste i do zrobienia w kilka minut dekoracje świąteczne dla najmłodszych. Będzie wam potrzebny papier, nożyczki i klej.

 

Aniołki

IMG_1920

Wybrany papier, potnijcie w 5 pasków o różnych długościach.

Pierwszy najkrótszy pasek sklejacie w koło.

IMG_1900

Następnie kolejny krótki kawałek sklejacie z najdłuższym kawałkiem na brzegach, jak na zdjęciu. To będzie tułów aniołka.

 

Teraz czas na skrzydła.  Dwa pozostałe kawałki należy skleić w kształt łezki i dokleić do ciała aniołka. Tak samo głowę, i gotowe! 🙂

Czytaj dalej „DEKORACJE ŚWIĄTECZNE DO ZROBIENIA Z NAJMŁODSZYMI”

DO DOMU · Główna

WIENIEC ADWENTOWY I NIE TYLKO…

Zaczął się adwent, w kościołach i naszych domach pojawiły się tradycyjne wieńce adwentowe. Wykonany z gałązek drzewa iglastego z czterema świecami, które zapala się kolejno w każdą niedzielę adwentu. Zapoczątkowana w Niemczech idea znajdowała coraz więcej zwolenników i szybko wyszła poza mury Kościoła ewangelickiego.

W Kościele katolickim wieniec adwentowy pojawił się po raz pierwszy w 1925 w Kolonii.

Pomysłodawcą jest teolog ewangelicki Johann Wichern (1808-81) z Północnych Niemiec. Założył on także ewangelicką „służbę wewnętrzną”.

Pierwszy wieniec adwentowy umieścił on w 1839 roku w pomieszczeniach podległej mu stacji pomocy społecznej w Hamburgu. Pragną umilić i wzbogacić dzieciom czas oczekiwania na święta. Liczba i wielkość świec zmieniała się zależnie od zmieniającej się ilości dni. Cztery niedziele wyznaczały cztery większe świece, a między nimi znajdowało się od 18 do 24 małych czerwonych świeczek oznaczających dni „robocze” do Wigilii włącznie.

Symbol wieńca z liści był już w starożytności symbolem zwycięstwa. Wieniec Wicherna zachęcał do refleksji nad zwycięstwem Chrystusa nad grzechem . Światło miało być symbolem nadziei i odrzucenia zła. Idea ta miała też na celu to, aby w czasie zimy i Adwentu, kiedy wcześnie zapada zmrok, tzw. nabożeństwa przy świecach wnosiły trochę ciepłego światła w życie jego podopiecznych.

 

Ja w tym roku skręciłam taką ilość wianków i wieńców dla was, że dla siebie wymyśliłam alternatywną wersję. Na długiej gałęzi powiesiłam 4 szklane słoiczki, wypełnione sztucznym śniegiem i świeczkami. Natomiast do domu mojej mamy przygotowałam orzechowy świecznik, który również odlicza cztery kolejne niedziele adwentu.

 

Poza chrześcijańsko, w tym okresie mamy wiele zwyczajów, świąt, tradycji związanych z ogniem, które w moim odczuciu przeplatają się w jedną i te samą cudowną symbolikę.

Symbolika wieńca adwentowego jest wielowarstwowa, zielone gałązki są symbolem życia i wspólnoty, cztery świece symbolizują zbliżanie się do Prawdziwej Światłości – Jezusa Chrystusa. Całość jest symbolem nadziei na zwycięstwo życia nad ciemnością.

Niegdyś Germanie w czasie obrzędów pogańskich w środku zimy, zapalali ogień na kręgu wykonanym z gałęzi o zielonych liściach, który stanowił symbol słońca.

Zaś Żydzi podczas święta Chanuka zapalają kolejne świece na ośmioramiennym świeczniku. Upamiętnia ono cudowne wydarzenie zaszłe podczas Powstania Machabeuszów. Kiedy to żydzi w Świątyni Jerozolimskiej rozpalili menorę resztkami oliwy, zdarzył się cud – menora paliła się bezustannie przez osiem dni.

Tradycje te przypominają i płonął w nas do dziś, skłaniając  głęboko do refleksji, co każdy z nas może uczynić, aby dorzucić drewna do tego ognia, tak, aby płonął nadal.

A że drewno będzie nie odłącznym elementem tego adwentu jestem pewna, gdyż dzisiaj z jedną z klas będę szykować Drzewko Jessego! Zaczynamy badać korzenie. 😉

 

Dobrego adwentu!

Szczęśliwej Chanuki!

Olive. ❤

 

DO DOMU · Główna

DEKORACJE NA BOŻE NARODZENIE

Wieńce adwentowe

z świecami

średnica 30-35cm.

 

Czytaj dalej „DEKORACJE NA BOŻE NARODZENIE”

DLA DZIECI · Główna

KALENDARZ ADWENTOWY DOMEK

IMG_1164

Za kilka dni zaczynamy adwent.

Chcę wam pokazać mój pomysł na tegoroczny kalendarz adwentowy.

Kalendarz do którego, możecie przygotować motywujący cytat, propozycję dobrego uczynku na te szczególne dni ale znajdzie się też miejsce na drobne prezenty czy czekoladki! 🙂

Więc… zaczynajmy nasz „recyklingowy” kalendarz!

Czytaj dalej „KALENDARZ ADWENTOWY DOMEK”

DLA DZIECI · Główna

ZOO – CZYLI 3 GROSZE O MOTORYCE

Motoryka mała, motoryka duża…  Co kryje się pod tymi słowami?

4k-wallpaper-adorable-blur-1148998

Motoryka, to ogólna sprawność fizyczna człowieka i jego zdolność do wykonywania wszelkich działań związanych z ruchem. Motoryka mała to sprawność palców i dłoni, natomiast duża to sprawność fizyczna całego ciała.

Jak można ją rozwijać i jak powinno to wyglądać?

Czytaj dalej „ZOO – CZYLI 3 GROSZE O MOTORYCE”