DLA DZIECI · Główna

Jak nie nudzić się z dzieckiem w domu!

Chciałabym aby były to propozycje proste w wykonaniu i proste w zdobyciu materiałów. Klimat nie sprzyja chodzeniu i szukaniu wymyślnych materiałów w sklepach papierniczych. Myślę, że to co będzie potrzebne znajdziecie w domu!;)

1. Papierowe figurki do teatrzyku świątecznego albo oryginalna kartka świąteczna.

Potrzebujemy: kartkę, klej, nożyczki i watę.

Odrysowujemy rękę na złożonej kartce wycinamy.

Wycinamy również kształt głowy baranka.

Przyklejamy głowę do kciuka, następnie watę lub waciki a na koniec możemy przykleić małą wstążkę dla naszego baranka.

Teraz czas na kurczaka!

Wycinamy nóżki, trójkąt i oczy najlepiej z białej kartki.

Z żółtej lub pomarańczowej wycinamy rękę i wszystko sklejamy jak na zdjęciu.

Sposoby na królika mam dwa!

Pierwszy to odrysowujemy rękę.

Odcinamy środkowy palec a kciuk i mały zaginamy jak na zdjęciu.

Drugi też z odrysowanej ręki ale trochę inaczej.

Łączymy po dwa palce i tak odrysowujemy i wycinamy.

Dorysowujemy uszy, wycinamy i malujemy kredkami albo flamastrami.

Możecie teraz wysłać pocztówkę świąteczną do dziadków albo przykleić ołówki albo patyki i stworzyć teatrzyk.

O tym jak ważna w rozwoju dziecka jest ta zabawa już niebawem ale napewno w wersji wielkanocnej pokaże wam ile nasze dzieci pamiętają i co wiedzą o świętach i ich symbolach.

Dlaczego to baranek jest najważniejszy? Skąd się wziął świecki królik co podrzuca słodkie jajeczka? Czy dlaczego tak ważne jest nowe życie „kurczaka”?

2. Gra zręcznościowa „Łap Kurczaka”

Potrzebujemy butelkę po wodzie, sznurek, jajko po kinder niespodziance lub coś podobnego co zmieści się bez problemu do przyciętej butelki.

Robimy dziurkę w zakrętce od butelki i jajeczku.

Przeciągamy między nimi sznurek i robimy mocne duże supły by sznurek się nie wysunął bo popsuję nam zabawę.

Możemy przyozdobić nasze jajeczko i przykleić papierowy dziubek i domalować markerem oczy.

3. Czas na dekoracje!

Kolorowe wianki, koszyczki i dekoracje na stół, które wykonacie wspólnie z dziećmi!

Jeśli chodzi o prostą dekorację na stół, którą zrobicie nawet z przedszkolakiem.

Potrzebujecie pasek zielonej kartki, klej i nożyczki.

Smarujecie brzegi paska klejem i owijacie wokół jajka tak by je skleić.

Jak powstanie taka rurka, to wycinamy maksymalne do połowy w paski (jak na zdjęciu).

Wianek z papieru, idealny na drzwi!

Potrzebujecie; klej, nożyczki i kolorowy papier albo torebki po prezentach.

Wycinamy okrąg i jajka duże, małe (różne rozmiary).

Przyklejacie jajka do naszego kółka a na koniec przykleiłam wstążkę zrobioną ze starej sznurówki.

Gotowe!

Powodzenia!

Olive ❤

DO DOMU · Główna · SKLEP

WIELKANOC 2020

W tym roku 1 dnia wiosny zawitał śnieg! Ale piękne słońce szybko je roztopiło i odkryło takie o to cuda wiosenne, które przygotowałam dla was na tego roczne święta, które mogą (i wszystko na to wskazuje) być inne od wcześniejszych!

Tym bardziej musimy dodać koloru i ubogadzić nasze domy w kwiaty i dekoracje! 🙂

Flower box w doniczce 40zł.

Jaja wazoniki 20zł./szt. 15zł przy zakupie 3szt.

Koszyczek z mchu z kwiatami mały 25zł./ duży 35zł.

Duże jajo z kwiatami 35zł.

—————————————————————————————-

Dekoracje z naturalnych materiałów donice w kształcie jaja z hiacyntami, kosze na drzwi z szafirkami, wiosenne flowerboxy z bukszpanem i kolorowymi jajkami oraz brzozowa kompozycja z gęsimi jajami, które wyrosły na mchu! 😉

Wianek jajeczny, czyli ten z którego kurczaki się już wykluły! Śr. ok.30/35cm. 45zł.

Duże jaja z którego wykluły się króliki (25zł.)! Gęsie jaja w małych gniazdkach, które są małymi wazonami – idealne do dekoracji stołu wielkanocnego!

Kurczak wykluwający się z jaja na gniazdku (35zł.)

Królicza zagroda na wolności czy lepiej wielkanocne jaja w słoju z kwiatami?? ❤

Wiosenno wielkanocne flower boxy z których wyrastają gęsie jaja! Szok! 🙂

Oczywiście, to jeszcze nie wszystko co dla was szykuje! 😉

Olive. ❤

Główna · PRZYJĘCIA

Jak przygotować BABY SHOWER?

Byłam na kilku super baby-shower ale byłam też niestety na takich, które kompletnie nie wypaliły! Stąd pomysł, żeby wszystko spisać i podsumować. Dzięki spotkaniu z przyjaciółkami, przyszła mama skompletuje wyprawkę i będzie miała szansę na chwilę relaksu! To też dokonała okazja do wymiany doświadczeń z innymi mamami. Pamiętajmy – jedynie tych pozytywnych!

Hmm, od czego tu zacząć? Najważniejsze to, lista gości, bo gdy ustalimy kto przyjdzie, będziemy wiedziały na co się przygotować. Będziemy mogły ewentualnie podzielić się obowiązkami. Zaplanować ilość jedzenia, etc. Lista gości trochę ukształtuje charakter imprezy, bo gdy zbierzemy grono najbliższych przyjaciółek, które dobrze się znają, to może to być po prostu wspólne miłe po południe na plotki, jednak jeśli zapraszamy więcej osób, które się nie znają, warto pomyśleć o animacjach i konkursach. Ale o tym później!

Kolejna ważna sprawa to oczywiście, miejsce, które będzie dostępne w wybranym terminie. Jeśli przygotowujemy imprezę w domu, to warto przygotować dekoracje tematyczne, by przestrzeń podkreślała charakter święta.

I tu właśnie kolejny punkt, czyli DEKORACJE. W osobnym wpisie przygotowałam kilka propozycji DIY na taką imprezę. Warto wybrać osobę, która zajmie się dekoracjami, bo jest to dość obszerny temat. Girlandy, rozety, pompony, winietki, kwiaty czy foto-budka to podstawa.

Przydadzą się również pieluszkowe torty, kosze wypełnione gadżetami dla dziecka czy wianki. A warto przygotować mniejsze dekoracje, takie jak, winietki na stół z jedzeniem czy tortem. No własnie!

Jedzenie! Czyli MENU: Kolejna ważna sprawa; tu trzeba ustalić z zainteresowanymi czy przygotowujemy składkowe przyjęcie, czy zamawiamy catering. Trzeba ustalić czy robimy tylko słodki stół czy chcemy również słone przekąski, warto pamiętać, aby był wybór rzeczy mało alergicznych zarówno ze względu na przyszłą mamę jak i wielu gości, których preferencji jedzeniowych możemy nie znać.

W moim przekonaniu sprawdzają się wszelkiego rodzaju warzywa pokrojone na mniejsze kawałki i przygotowane do tego dipy, sosy i hummusy – zdrowo i różnorodnie. Wszelkie ajvary, pasty z warzyw, guacamole. Tartinki z warzywami, paszteciki czy warzywne szaszłyki, też ułatwiają sprawę gdy mamy małą przestrzeń i sporo gości. A co do słodkiej części warto pomyśleć o owocach zamiast wielkiej ilości słodkich ciast. Natomiast baby-shower nie może odbyć się bez tortu! Zupełnie jak urodziny;)

Jeśli przygotowujecie przyjęcie w domu, gdzie nie ma możliwości usadzić wszystkich gości przy stole, warto przygotować mniejsze ciasteczka czy mufinki zamiast tortu, wtedy każdy gość może wziąć do ręki to, na co ma ochotę i nie ma kłopotu z talerzami, sztućcami i samym jedzeniem. Mi zawsze sprawdzają się tarteletki i babeczki z owocami.

Podanie napojów również może być elementem dekoracji, ostatnio w Pepco i Biedronce są dostępne duże słoje z kranikiem, do których możecie wrzucić owoce i wraz z woda wyglądają ekstra! Soki najlepiej przelać do karafki lub dzbanka, do którego również można przyczepić małe dekoracyjne winietki.

A jak przygotować paterę na praliny, kiedy nie macie w domu takiego naczynia? Już wam pokazuje! Potrzebujecie talerze w 3 rozmiarach i filiżanki lub szklanki. Ustawiacie jedno na drugim, dokładnie wyważacie i gotowe!

PREZENTY:

Ok, mamy słodki stół, mamy dekoracje, czas na prezenty, o ile nie mamy listy prezentów, to warto porozmawiać z gośćmi, aby nie powielić prezentu, może uzgodnicie składkę i kupicie jeden większy prezent. I tu przydałoby się przygotować stół na prezenty. Prezentem może być też coś co nie jest do końca z listy wyprawkowej, może warto pomyśleć o mamie, np. jakieś spa dla mamy aby się zrelaksowała albo sesja zdjęciowa – ciążowa lub po porodowa z noworodkiem. Albo „talon na nianię” czyli opieka na jakiś wieczór do dziecka, by rodzice mogli wyjść gdzieś sami.

PRZYKŁADOWA WYPRAWKA DLA NIEMOWLĘCIA:

  1. Ubranka niemowlęce z naturalnych materiałów. Pamiętajmy, że dziecko dość szybko rośnie i zakup zbyt dużej liczby ubrań sprawi, że nie zdążymy ich założyć, ale to co przyda się na początek to zapewne; body, pajace, śpioszki, czapeczka. Odrobinę później po porodzie; bluzki, kaftaniki, sweterki, etc.
  2. Akcesoria do karmienia, tu sprawa jest delikatna, bo nie wiemy jak karmić będzie przyszła mama.
  3. Do karmienia piersią; biustonosz odpinany, wkładki laktacyjne, laktator.
  4. Do karmienia butelką; to zapewne butelki i tu przyda się kilka różnych, bo dziecko często, po kilku próbach, wybiera z której najlepiej się pije.
  5. Akcesoria kąpielowe, czyli wanienka, termometr, okrycia i ręczniki kąpielowe.
  6. Aspirator do nosa ułatwiający usuwanie wydzieliny.
  7. Kosmetyki; do kąpieli, oliwka, kremy na odparzenia, krem przeciw odparzeniom, balsamy do ciała, pieluszki, chusteczki.
  8. Przewijak.
  9. Pojemnik na zużyte pieluchy.
  10. Łóżeczko/kołyska/koszyk Mojżesza plus materacyk, pamiętajcie, że prawidłowo przygotowane łóżeczko nie zawiera żadnych ochraniaczy i poduszek! 😉
  11. Monitor oddechu.
  12. Kocyk naturalny i oddychający, najlepszy z dzianiny która przepuszcza powietrze, bo gdy dziecko nakryje sobie twarz to i tak będzie miało dostęp do tlenu.
  13. Otulacz lub rożek.
  14. Podgrzewacz do butelek.
  15. Pojemnik na przechowywanie ściągniętego pokarmu.

FOTO:
No i na końcu, pomyślcie o „fotobudce” lub księdze gości. Wiemy że zdjęcia to najlepsza pamiątka! Przygotujcie ściankę z tłem, na którym będzie można robić zdjęcia z przyszłą mamą. Instax się tu świetnie sprawdzi! Możecie od razu wklejać zdjęcia do księgi gości, w której fajnie jest przygotować kilka „dobrych myśli i rad” dla przyszłych rodziców. Może jakieś ciepłe słowa na powitanie bobasa! Aby przygotować taki album wystarczy kupić zwykły album i przygotować trochę kolorowych papierów, naklejek, tasiemek itp. 🙂

GRY I ZABAWY:
Jeśli mamy najważniejsze rzeczy gotowe, warto się zastanowić nad przebiegiem imprezy, tzn. czy będzie to spotkanie koleżanek, na pogaduchach czy chcecie przygotować jakieś aktywności, np.konkurs kto szybciej przewinie lalkę z zawiązanymi oczami, czyli hit każdego baby-shower.

A! Jeśli nie znamy płci dziecka to można zrobić głosowanie-zgadywanie! Możecie przygotować też różne kaszki dla dzieci i odgadywać smaki z zawiązanymi oczami.

Byłam kiedyś na baby-shower, na którym mieliśmy dużo zwykłych białych body dla bobasa i farby do tkanin, każdy gość przygotowywał własne body i malował lub pisał co chciał przekazać bobasowi. Mimo, że organizator przyjęcia ma mnóstwo pracy to ważne, by impreza miała luźny charakter, bo inaczej skończy się jak baby-shower Rachel z „Przyjaciół” a tego byśmy nie chcieli! 😉

PODSUMOWUJĄC:

  1. Lista gości.
  2. Miejsce, data, godzina.
  3. Zaproszenia.
  4. Lista prezentów.
  5. Menu.
  6. Dekoracje miejsca, stołu, stolika na prezenty/księgi gości.
  7. Gry i zabawy.

Chyba wszystko!

Myśle, że to lista najważniejszych rzeczy do przygotowania udanego baby-shower ❤

Udanej imprezy! Olive.

Główna · PRZYJĘCIA

Eko czyli Ethical Wedding <3

Dzisiaj trochę o tym co kocham ale nie zawsze wychodzi zgodnie z moimi zasadami, czyli dekoracje ślubów i innych imprez.

Oprawa florystyczna w ekologicznym klimacie wcale nie jest taka trudna. Sama wiem, ile gąbki florystycznej używałam do kompozycji i bukietów, przez ostatnie lata. Nadal zdarza mi się z niej korzystać ale staram się ograniczać ją maksymalnie jak się da. Jak przeczytałam jakie paskudne rzeczy ma w sobie gąbka to naprawdę zaczęłam szukać innych rozwiązań.

Jednym z nich jest, dekoracja kwiatów w wazonach z wodą.

Poza tym możemy użyć roślin, które są zimozielone jak np. bluszcz, wino, eukaliptus, ruscus i wiele innych które długo mają zielone liście bez wody. Genialną opcją są też dekoracje diy (jak np.girlandy).

Gdy chcemy zachować weselny glamour możemy wypożyczyć przepiękne dekoracje tu polecam takie miejsca jak Rekwizytornia&Company, miejsce gdzie znajdziecie nietuzinkowe dekoracje na wesele oraz wiele inspiracji jak przygotować przyjęcie eko.

Myślę, ze ważne jest by wszystko zrównoważyć i gdy wprowadzimy w nasze wesele choćby jeden z tych pomysłów, które znajdziecie w genianej grupie na Facebook’u: https://www.facebook.com/groups/ethicalweddingpolska to już poprawi sytuacje!

Więc do dzieła! Ania (właścicielka Rekwizytorni i twórczyni grupy) napewno was zainspiruje do zmian, tak jak zainspirowała mnie 🙂

Kilka dni temu przygotowywałam dekoracje na wesele w plenerze, co znacznie ułatwiło sprawę. Na drewnianych stołach zrobiłyśmy obrus z szarego papieru, wzdłuż którego puściłyśmy bluszcz z gipsówką (dają radę bez wody) pomiędzy liście bluszcze ustawiłyśmy recyklingowe słoiczki z bukietami i świeczkami. Tym spososbem uniknełyśmy gąbki.

Wykorzystałam też gałązki bluszczu, które dostałam z ogródka sąsiadki i przygotowałam wianki. Gdy mocno ściśniemy koła z bluszczu to nie potrzebujemy ich nawet drutować.

Aby rozjaśnić trochę drewniane ciemne zadaszenie, powiesiłyśmy girlandy (które same przygotowałyśmy) oraz małe lampiony, które nocą dały niesamowity blask.

Drewniane skrzynie były skrytką na najpotrzebniejsze rzeczy dla gości takie jak, koce, spreje na komary czy kleszcze. Pamiętajcie, że jeśli nie korzystacie z pomocy florystki lub dekoratorki czy mojej;) to lampiony, skrzynie czy kurtynę świetlną możecie również wypożyczyć w wielu miejscach.

Zwieńczeniem dekoracji była ściana, na której na co dzień znajduję się mało estetyczna rudo-pomarańczowa tkanina, którą przykryłyśmy białym tiulem i lampkami, co dodało ślubny charakter, w tej leśnej i luźnej atmosferze.

Całość przygotowałam z niesamowitą dziewczyną, która ma tak wiele talentów, że trudno je zliczyć! Florystka, organizatorka i fotografka i wiele innych talentów w jednym ciele! 😉

Kiedy przygotowujecie dekoracje samodzielnie warto pomyśleć o recyklingowych materiałach (ja obsesyjnie zbieram i odmaczam wszystkie słoiki w kuchni 😉 Również wianki z bluszczu utrzymają się w dobrej formie nawet kilka dni, wystarczy co dzień spryskać je delikatnie wodą. A jak przygotować girlandę to już wiecie! Wróćcie do wpisu z walentynek. Kolor papieru czy materiału dobierzcie oczywiście z panną młodą! 😉

Zapytajcie znajomych i przyjaciół, zapewne mają też do pożyczenia lampiony i inne rzeczy. Jeśli szykujecie się na drewniane elementy, sprawdzajcie czy tzw. ‚plastry drewna’ są naprawdę ścinkami od stolarza, czy jednak pochodzą z chińskich hurtowni i z drewnem niestety mają mało wspólnego. To ostatnio prawdziwa plaga w hurtowniach florystycznych.

Za kilka dni szykuję kolejny ślub, tym razem leśne paprocie ale połączone ze zbożami! Czekajcie na sierpniową relację! ❤

DLA DZIECI · Główna

PO PROSTU CIASTOLINA :)

Pisałam już co nie co o motoryce małej, dzisiaj zajmiemy się konkretami, czyli zabawami już od 1 roku życia, które rozwijają między innymi motorykę małą. Chociaż nie tylko, bo zabawy z ciastoliną o których myślę, mogą posłużyć również jako świetne narzędzie do nauki pisania, czytania, koncentracji, koordynacji wzrokowo-ruchowej, a przede wszystkim rozwoju emocjonalnego i rozwoju wyobraźni. W taki sposób nauczysz też swoje dziecko chwytać oburącz oraz regulować siłę nacisku. Tak więc same plusy z tej zabawy! 🙂

Taki roczny maluch, który może bez problemu bawić się naturalną ciastoliną, może w swobodnej zabawie pokazać nam co lubi. Jeżeli maluszek nigdy wcześniej nie miał kontaktu z masą to pokaż mu co można z nią robić, na jego oczach odrywaj kawałeczki, ugniataj, roluj, rób kulkę. Każdy element odkładaj tak, aby maluch widział, co robisz i mógł  cię naśladować.

Zgniatanie, ściskanie, szczypanie, rozciąganie, rzucanie o blat, rozrywanie to świetny trening dla małej rączki ale też genialny materiał do pracy nad złością i agresją u przedszkolaka. Taka zabawa daje dziecku możliwość odreagowania negatywnych emocji na ciastolinie a nie np. na młodszym bracie.

Poza tym ugniatanie, wałkowanie czy lepienie przeróżnych form i kształtów jest wielkim wyzwaniem dla wyobraźni. Daje pole do komunikacji między dzieckiem a rodzicem czy też dzieckiem a terapeutą, nauczycielem, opiekunem. Wylepione postaci, często mogą głosem dziecka powiedzieć o emocjach i uczuciach skrywanych przez naszego malucha.

Ciastolina może też być pomocna w oswajaniu strachu! Zbudujmy razem z dzieckiem jego lęk czy strach i oswajajmy powoli, pokazując, że przykładowy potwór z szafy, który nie daje spać, może być też śmieszny, np. z doklejonymi kolorowymi uszami albo śmiesznymi minami. Ważne aby to dziecko cały czas nadawało formę i narrację swojemu potworowi. Aby to dla naszego malca potwór stał się mniej groźny a bardziej zabawny.  

Jeśli poza walorami terapeutycznymi, chcemy poszerzać wiedzę naszego dziecka jest to świetny materiał do budowy np. zwierząt gdy rozmawiamy o prawach natury, albo gwiazd, kiedy mówimy o kosmosie. Możemy też ćwiczyć pisanie liter, wyklejając szablonowe litery ciastoliną. Jednak przede wszystkim takie zabawy ćwiczą koncentrację, usprawniają i uelastyczniają rękę, co  przygotowuje do pisania. A mózg jest przygotowany do odbioru; kolorów, przestrzeni, wielkości i figur geometrycznych.

Ciastolina sprawdza się też u „starszaków” czyli dzieci, które już doskonale wiedzą w co i jak chcę się bawić. Przy twórczej zabawie w sklep; nie potrzebujecie plastikowych imitacji produktów spożywczych. Możecie ulepić piękne owoce i warzywa! Lodziarnia też będzie świetnie zaopatrzona w ciastolinowe lody! Co ciekawe z ciastoliny też świetnie układa się tor wyścigowy dla aut albo safari dla zwierząt czy też sukienki dla lalek. 

Błagam, nie skupiajcie się przede wszystkim na wykonaniu zadania i ulepieniu perfekcyjnego dzieła. 🙂

Namawiajcie dziecko do eksperymentowania, jeśli podczas ćwiczenia palców puści wodze wyobraźni i fantazji, to świetnie! Przecież to najlepszy sposób na rozwój kreatywności. ❤  

Zapraszam was do mojego sklepu, gdzie możecie zamówić naturalną ciastolinę! 😉

POWODZENIA!

Olive. ❤

DLA DZIECI · DO DOMU · Główna

WALENTYNKI <3

Dzisiaj kilka banalnie prostych do zrobienia walentynkowych kartek. Takich, do których nie potrzeba ani wiele materiału ani czasu, więc możecie je przygotować ze swoimi przedszkolakami. 😉

IMG_3011

Pierwszy sposób na piękną i efektowną kartkę, która będzie jednocześnie pamiątką, to wycięcie dłoni złożonych w serduszko. Składacie kartkę na pół i odrysowujecie rękę, przykładając kciuk i wskazujący palec do kartki w miejscu zgięcia.

 

 

Wycinacie i gotowe! Teraz wystarczy podpisać walentynkę! ❤

Czytaj dalej „WALENTYNKI <3”

DLA DZIECI · Główna

DEKORACJE ŚWIĄTECZNE DO ZROBIENIA Z NAJMŁODSZYMI

Święta co raz bliżej. W domach pełnych małych elfów zwykle brak czasu na cokolwiek, szczególnie przed świętami. Dlatego skomplikowane DIY odpadają w fazie planu 🙂

Dzisiaj zrobimy naprawdę proste i do zrobienia w kilka minut dekoracje świąteczne dla najmłodszych. Będzie wam potrzebny papier, nożyczki i klej.

 

Aniołki

IMG_1920

Wybrany papier, potnijcie w 5 pasków o różnych długościach.

Pierwszy najkrótszy pasek sklejacie w koło.

IMG_1900

Następnie kolejny krótki kawałek sklejacie z najdłuższym kawałkiem na brzegach, jak na zdjęciu. To będzie tułów aniołka.

 

Teraz czas na skrzydła.  Dwa pozostałe kawałki należy skleić w kształt łezki i dokleić do ciała aniołka. Tak samo głowę, i gotowe! 🙂

Czytaj dalej „DEKORACJE ŚWIĄTECZNE DO ZROBIENIA Z NAJMŁODSZYMI”

DO DOMU · Główna

WIENIEC ADWENTOWY I NIE TYLKO…

Zaczął się adwent, w kościołach i naszych domach pojawiły się tradycyjne wieńce adwentowe. Wykonany z gałązek drzewa iglastego z czterema świecami, które zapala się kolejno w każdą niedzielę adwentu. Zapoczątkowana w Niemczech idea znajdowała coraz więcej zwolenników i szybko wyszła poza mury Kościoła ewangelickiego.

W Kościele katolickim wieniec adwentowy pojawił się po raz pierwszy w 1925 w Kolonii.

Pomysłodawcą jest teolog ewangelicki Johann Wichern (1808-81) z Północnych Niemiec. Założył on także ewangelicką „służbę wewnętrzną”.

Pierwszy wieniec adwentowy umieścił on w 1839 roku w pomieszczeniach podległej mu stacji pomocy społecznej w Hamburgu. Pragną umilić i wzbogacić dzieciom czas oczekiwania na święta. Liczba i wielkość świec zmieniała się zależnie od zmieniającej się ilości dni. Cztery niedziele wyznaczały cztery większe świece, a między nimi znajdowało się od 18 do 24 małych czerwonych świeczek oznaczających dni „robocze” do Wigilii włącznie.

Symbol wieńca z liści był już w starożytności symbolem zwycięstwa. Wieniec Wicherna zachęcał do refleksji nad zwycięstwem Chrystusa nad grzechem . Światło miało być symbolem nadziei i odrzucenia zła. Idea ta miała też na celu to, aby w czasie zimy i Adwentu, kiedy wcześnie zapada zmrok, tzw. nabożeństwa przy świecach wnosiły trochę ciepłego światła w życie jego podopiecznych.

 

Ja w tym roku skręciłam taką ilość wianków i wieńców dla was, że dla siebie wymyśliłam alternatywną wersję. Na długiej gałęzi powiesiłam 4 szklane słoiczki, wypełnione sztucznym śniegiem i świeczkami. Natomiast do domu mojej mamy przygotowałam orzechowy świecznik, który również odlicza cztery kolejne niedziele adwentu.

 

Poza chrześcijańsko, w tym okresie mamy wiele zwyczajów, świąt, tradycji związanych z ogniem, które w moim odczuciu przeplatają się w jedną i te samą cudowną symbolikę.

Symbolika wieńca adwentowego jest wielowarstwowa, zielone gałązki są symbolem życia i wspólnoty, cztery świece symbolizują zbliżanie się do Prawdziwej Światłości – Jezusa Chrystusa. Całość jest symbolem nadziei na zwycięstwo życia nad ciemnością.

Niegdyś Germanie w czasie obrzędów pogańskich w środku zimy, zapalali ogień na kręgu wykonanym z gałęzi o zielonych liściach, który stanowił symbol słońca.

Zaś Żydzi podczas święta Chanuka zapalają kolejne świece na ośmioramiennym świeczniku. Upamiętnia ono cudowne wydarzenie zaszłe podczas Powstania Machabeuszów. Kiedy to żydzi w Świątyni Jerozolimskiej rozpalili menorę resztkami oliwy, zdarzył się cud – menora paliła się bezustannie przez osiem dni.

Tradycje te przypominają i płonął w nas do dziś, skłaniając  głęboko do refleksji, co każdy z nas może uczynić, aby dorzucić drewna do tego ognia, tak, aby płonął nadal.

A że drewno będzie nie odłącznym elementem tego adwentu jestem pewna, gdyż dzisiaj z jedną z klas będę szykować Drzewko Jessego! Zaczynamy badać korzenie. 😉

 

Dobrego adwentu!

Szczęśliwej Chanuki!

Olive. ❤